Miłość Miłość.

Bo jesteś moim kaszmirowym sweterkiem, spacerem po wleńskich pagórkach, mocną kawą, chrzęstem muszelek pod stopami na plaży, półeczką na delfinki.

Niektórzy czują się zobligowani do przypomnienia, że nie dla nich dzisiaj to skomercjalizowane święto i fe, inni, ponieważ zbiega się ono z Popielcem, ruszają z hasłem z rodzaju nie obchodzę Halloween. Z kolei ja obchodzę głównie jeziora. Post uwielbiam, ponieważ wtedy moja babcia robi wodę ze śledzia (miałam dodać tradycyjną i wielkopolską, ale nie wiem, czy ktoś jeszcze wie, co to jest). Uwielbiam wodę ze śledzia w towarzystwie gorących ziemniaków w mundurkach do tego stopnia, że zawsze biorę dokładkę. I, że chociaż jestem dzisiaj umówiona z przyjaciółką, skrócę spotkanie do samej kawy, i kończę tę rozmowę, bo na mnie woda ze śledzia w domu oczekuje.

DSC01848
Rózia. Jedna z tych, którzy podjęli poważną decyzję i się tego trzymają.

Każdy kot wie, że miłość jest decyzją. Najpierw oczywiście może być przypadkiem, ale potem jest już decyzją. Jest decyzją, że je się z tej oto miseczki i śpi na tym oto miejscu, oraz gra na nerwach tej oto osobie o drugiej w nocy szurając po podłodze jakimś wihajstrem. Miłość jest pluszowa i odpowiedzialna. Jest to sprawa dość poważna, że ten a nie inny będzie czuwał nad naszym snem i wdeptywał po ciemku w nasze wypluwki.

Tak. Jak sami widzicie dzięki świątecznemu dwupakowi będę jednocześnie najedzona i świadoma powagi sytuacji. Czego i Wam życzę. Albo miejcie coś innego, co tam sobie ustaliliście, że powinno być.

Dobrego dnia 🙂

Krzysztof Zalewski – Miłość, Miłość

15 comments

  1. Kaszmirowy sweterek miękko otula i grzeje, spacer po wleńskich pagórkach daje radość i wolność, kawa wyostrza zmysły i pomaga wszystko poukładać, chrzęst muszelek pod stopami daje świadomość istnienia tu, w tym jedynym życiu, na tej Ziemi,a półeczka na delfinki też jest ważna: pomieści wszystkie drobiazgi, które cieszą, pomagają, o czymś przypominają i dają poczucie własnej bezpiecznej przystani dla wszystkich wzruszeń i sekretów.
    Jesteś niezwykłą Kobietą.

    Polubienie

  2. Powinnam napisać o walentynkach czy poście, ale ani jedno, ani drugie mnie nie interesuje. Bardziej interesuje mnie woda ze śledzia, bo wydaje mi się, że moja mama kiedyś takie coś robiła. Lubię śledzie, choć sama nigdy ich nie przyrządzałam.
    Przez Wleń kilkakrotnie przejeżdżałam, ale nigdy się nie zatrzymywałam.
    Kota nie mogę mieć ze względu na syna alergika, jeśli mam wybierać kota albo syna, to wolę syna, choć już dawno się do mnie nie łasi..
    Smacznej wody z ziemniaczkami.

    Polubienie

      • Dobrze znam okolice Jeleniej Góry i samą Jelenią Górę, ale najbardziej znam Karpacz, bo tam bywałam wielokrotnie i mogłam po raz któryś zwiedzić przecudną świątynię Wang.
        Może gdzieś w necie znajdę tę wodę ze śledzia- tradycyjną i wielkopolską..

        Polubienie

  3. Mmm … kaszmir, mięciutki sweterek, to kojarzy się właśnie z prawdziwą miłością , która jest ciepła, miła, delikatna, mięciutka, ale jest też krucha i trzeba uważać by nie runęła od nadmiar ciężaru, dlatego trzeba ze sobą rozmawiać, wyjaśniać wszystkie problemy.
    To miłe, że masz swoją ukochaną babcię i wodę ze śledzi 😉 Niestety nie znam tej potrawy, więc ciężko mi określić, czy jest w moim guście smakowym, osobiście lubię śledzie marynowane lub w oleju z cebulką.
    Kota nie mamy, bo jestem raczej zwolenniczką psów, dlatego zamieszkuje u nas od 10 lat nasza goldenka Szila 🙂

    Pozdrawiam

    Polubienie

  4. Witaj. Przyszłam Cię przeprosić, gdyż przenosząc notkę APEL niechcący usunęłam Twój komentarz tam wpisany, a dotyczący innej notki. Robiąc porządki na swoim blogu chciałam aby ów APEL był na pierwszym planie, nie przygnieciony innymi postami, a że nie potrafię jeszcze właściwie obsługiwać swego bloga, to ciągle popełniam jakieś błędy. Kombinuję [ jak koń pod górę] aby ten Twój komentarz odnaleźć i ulokować go we właściwym miejscu. Mam z tym problemy. Jeśli mi się nie uda; proszę- wybacz.

    Polubienie

    • Nie ma sprawy, nie był to jakiś niezwykle cenny komentarz. Jeśli go przeczytałaś, moją opinię o sprawie znasz i to w zasadzie było celem tego komentarza. Pozdrawiam 🙂

      Polubienie

Odpowiedz na Justyna Parucka Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s