Cztery jakoby dni w stolycy.

20190108_222552
20190109_005418
20190109_090806
20190109_095855
20190109_134235
20190109_163047
20190109_184156
collage 10.1.18
20190110_200248

23 comments

    • Nadzorcy, gospodarza domu czy jak to nazwać. Gdy wracaliśmy z wojaży, wspaniałomyślnie ocierał się o nogi, żeby nas pozbawić smrodu zewnętrznego świada. Dobra dusza 🙂

      Polubione przez 1 osoba

    • 😀 … kurcze, należę do osób, które nie liczą kalorii, ostatnio nawet za bardzo chudnę i wcale nie jest to dla mnie powód do wielkiego entuzjazmu. Jem i piję, to prawda. Robię to z przyjemnością 😛 Dodam jeszcze, że podczas jedzenia lubię gadać z pełnymi ustami 🙂
      A tak w ogóle, nasz pobyt został pokrzyżowany przez choroby – mieszkaliśmy na Imielinie i staraliśmy się jak najmniej przebywać na zewnątrz w tak niskich temperaturach (w ostatnią noc pobytu termometr wskazywał -12 stopni). Stąd herbaty i kawy, leżakowanie do późna i tylko dwa wyskoki kulturalne (muzeum i kino).

      Polubienie

    • Zużyta serwetka 😀
      Kot-gospodarz mieszkanka na Imielinie, nie-nasz, piękny, rośnie jak na drożdżach.
      Chyba faktycznie biały jeleń.
      Nie mamy tv, ale akcję obserwuję w sieci.

      Dobrej niedzieli Malino 😀

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s