Leszy. Zamek Trim.

Jestem w trakcie oglądania pierwszych czterech „Narodzin gwiazdy” i lekko nie jest, bo ile można przetwarzać tę samą historię? O tym jeszcze napiszę, gdy dooglądam Barbrę, ale teraz chciałam Ci pokazać coś zupełnie innego.  Dzisiaj post dwa w jednym, z dwóch różnych stron Europy.

Rano obejrzałam krótkometrażowy film Pavla Soukupa, „Władca lasu”:

Uważam, że mitologia słowiańska jest spójniejsza i logiczniejsza od mitologii chrześcijańskiej, a już z pewnością od jej kościelnej wykładni. Film przypomina Leszego, mitycznego strażnika leśnego ładu. Miłego oglądania 😉

Pozostając na chwilę w temacie mitologii Słowian, Bosz jakiś czas temu wydało dwie książki „Bestiariusz słowiański. Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach” oraz „Bestiariusz słowiański. Część druga. Rzecz o biziach, kadukach i samojadkach”. Obydwie polecam dla grafiki, tekst raczej prosty i nie zgłębia tematu. Są to rzeczy dla osób, które o rodzimej mitologii wiedzą niewiele i nie mają się kogo zapytać 🙂

* * *

A to już zamek Trim, Caisleán Bhaile Atha Troim:

Zamek Trim (4)

Największy zamek normandzki na terenie Irlandii znajduje się w sąsiadującym z nami hrabstwie Meath. Został zbudowany w XII wieku przez Hugh de Lacy i jego syna Waltera 

W tygodniu nie można zwiedzać wieży, więc wybraliśmy się na tour de castle. Poniżej Kraciasty wszedł do dziury i zrobił z niej interesujące ujęcie zamku. Jego dziewczyna w żółtej smerfetce (czyli moi) stoi w zadumie:

Zamek Trim (6)

W filmie „Braveheart – Waleczne serce” Mela Gibsona zamek Trim zagrał ufortyfikowane, angielskie miasto York. Faktycznie York nic o tym nie wie, aby było zdobywane przez Wallace’a – bitwa została wymyślona na potrzeby filmu, bo główny bohater nigdy nie dotarł tak daleko na południe – ale Trim udawało York bardzo godnie.

Zamek Trim (5)

Zamek obeszliśmy naokoło obfocając go obficie z każdej strony, a to aparatem, a to telefonem. Imponująca ruina …

Zamek Trim (1)
Zamek Trim (2)

Ptaki bardzo doceniają takie podziurawione budowle – w przypadku zamku Trim są to wszechobecne tutaj kawki, które Kraciasty podglądał na zoomie:

Zamek Trim (7)

Po obejściu zamku przeszliśmy przez mostek na rzece Boyne, żeby spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. Rzeka była dzisiaj wyjątkowo gniewna, zresztą w drodze powrotnej zauważyliśmy sporo podtopień.

zamek trim

Powyżej na filmiku widać najstarszy irlandzki most, który bez gruntownej przebudowy pełni do dzisiaj swoją funkcję. W XVIII i XIX wieku przeszedł wprawdzie kosmetyczne naprawy, ale jego niezmieniona konstrukcja pochodzi z lat 1330-50. Poniżej widok na Trim z poziomu rzeki:

Jak więc widać, po zejściu z pagórka, wybraliśmy spacer ścieżką tuż przy rzece, aż do mostu, którym biegnie droga 154. Zakręciliśmy, żeby dojść do zamku jeszcze raz od tej samej strony od której nadjechaliśmy samochodem. Zmieniła się pogoda, słońce oświetliło mury.

Zamek Trim (3)

Chętnie wrócę tutaj, gdy będziemy mogli spojrzeć na miasto z wieży. Chłód, który nadal trochę czuję, chociaż grzeję się pod kołdrą pisząc te słowa, leczyliśmy herbatką w lokalnym barze niejakiej Rachel. Gorąca herbata w chłodne dni jest jak ambrozja 🙂 A teraz ziewam, i Kraciasty ziewa, nosy mamy zimne, ale czekamy ze zgaszeniem światła na Ryszarda, który udał się w ciemność i do tej pory nie wrócił. Mam nadzieję, że podobał Ci się film o Leszym … o tekst nie pytam, pisałam go poziewując straszliwie, z umysłem zasnutym nadmorską mgłą i przerywając sobie dyskusją z Kraciastym o ludziach i stanach psychicznych. Dobranoc pchły na noc. Karaluchy pod poduchy, a szczypawki do zabawki. Nietoperze za kołnierze, a biedronki do skarbonki. Ślimaki w kozaki. Krety do skarpety. Mrówki do kryjówki. Szczury do rury. Dobranoc. Kolorowych snów. Rano zobaczymy się znów. Tak to właśnie szło …

11 comments

  1. Dziecko, taka groza o poranku, ale się na bałam. Ach ten Leszy!! A ruiny imponujące, pobudzające wyobraźnię. Czuć że oboje macie bakcyla łazikowania, poznawania miejsc i historii. Dobrze dobrana para z Was. Teraz grzejcie noski.

    Polubione przez 1 osoba

    • Groza? 😀 Super krótkometrażówka, aż trochę szkoda, że to nie Polacy na to wpadli, chociaż też robimy fajne filmy (wczoraj obejrzeliśmy również „Jaś i Małgosia – rodzeństwo, które przeżyło” – polecam).

      Kraciasty chciał mi pokazać miejsce w którym sam już był. Będzie ciekawie wejść tu kiedyś na górę. Lubimy razem gdzieś pójść, tak już mamy 🙂

      Polubienie

      • Zauważyłam to. Lubicie spędzać czas razem, a to ma ogromne znaczenie dla związku, wręcz kluczowe. Będziecie tak się włóczyć po ruinach i zamkach do grobowej deski i całować zmarznięte noski. Jestem dobrymi uczuciami przy Was.

        Polubione przez 1 osoba

    • A proszę Cię bardzo. W Trimie byłam po raz pierwszy, kolejne ładne miejsce i nawet ciekawą restaurację znaleźliśmy (teraz nieczynną), z pięknym tarasem dosłownie NAD rzeką. Jeszcze się odwiedzi 😉

      Polubione przez 1 osoba

  2. Lata całe już wybieram się do Irlandii i wybrać się nie mogę, bo ciągle to czy tamto.
    (takie tam wymówki) Oglądając Twoją stronę zaczynam coraz bardziej widzieć, ile tracę, nie zajeżdżając tam. Fakt że natura jeszcze trochę gniewna, ale niedlugo będzie wiosna i co dnia będzie piękniej. Pozdrawiam serdecznie, dziękując za kolejny odcinek wędrówek po waszych okolicach.

    Polubione przez 1 osoba

    • To niewielki kraj bardzo pachnący prowincją, ale dla mnie, prowincjonalnej dziewczyny, nie ma w tym stwierdzeniu nic złego. Odległości są tu nieduże, a góry wyglądają imponująco pomimo obiektywnie niewysokich gabarytów. Zawsze dojeżdża się do jakiegoś wybrzeża, a nawet gdy nie trafi się na klify, morze jest tu czyste i pięknie faluje przypływami. Poza tym kultura, muzyka, historia … warto pobyć.

      Polubienie

    • No proszę, a moje dwie albo nawet trzy znajome rozmarzały się niesamowicie fabułą, piosenkami, wszystkim. Ponieważ lubię oglądać stare kino, postanowiłam trochę sobie odświeżyć, a trochę się zapoznać. Na wersję z Gagą raczej się nie wybieram, muzycznie chyba jest okej, ale słyszałam te piosenki w pracy już 50 razy i mam powoli dość.

      Polubione przez 1 osoba

  3. Rodzimą mitologię słabo znam, wstyd sie przyznać, mało nawet pamiętam, warto odświeżyć.
    Zamek cudny, film z Gibsonem obejrzałam, nawet ze dwa razy, ale budowli nie przyjrzałam sie dokładnie, bo inne rzeczy w filmie mnie nurtowały…dzięki za fotki i filmiki:-)

    Polubione przez 1 osoba

    • Wstyd i nie wstyd … wstyd to jest taki, że polska szkoła zaczyna uczenie dzieci o kulturze czy historii od opowiadania o Egipcie i Biblii. Tymczasem w Europie są budowle, które dorównują wiekowi piramidom (Newgrange w Irlandii), więc logiczne byłoby opowiedzenie o tym, co jest i stare i blisko. Nie znamy rodzimej mitologii, bo żeby o niej wiedzieć, musimy o to walczyć. Paradoks polskiej oświaty.

      Jeśli zaś chodzi o film Gibsona … o ile jakoś nie przeszkadza mi puszczenie wodzy fantazji w „Apocalypto”, nie rozumiem po co powymyślano te wszystkie bzdury w Bravehearcie, skoro prawdziwa historia jest równie dobrym materiałem na film.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s