Jedno zdjęcie. Przed siebie.

Za oknem wiosna, kosiarki chodzą pełną parą, szpaki jedzą lunch spacerując w trawie obciętej akurat do szpaczych kolanek. A przed Tobą na zdjęciu Śląski Grzbiet, którym biegnie polsko-czeska granica – dawne tereny rodziny Schaffgotschów, z widoczną w oddali stacją przekaźnikową wybudowaną nad Wielkim Śnieżnym Kotłem. Właśnie tam zmierzaliśmy. Przed Śnieżnymi Kotłami Wielki Szyszak, Vysoké Kolo, Hohe Rand, z  pozostałościami po kamiennym kopcu wzniesionym na cześć Wilhelma I, cesarza Niemiec, który żywot swój zakończył w roku trzech cesarzy, Dreikaiserjahr. Jeszcze bliżej, tuż nad lasem kosodrzewiny, widzisz Czeskie Kamienie, Mužské kameny, Mannsteine.

Czerwony szlak, 3 lipca 2017, drugi dzień wędrówki.

Karkonosze 17

Karkonosze, moje pierwsze góry. Nasze pierwsze góry. Chce mi się iść.

22 myśli w temacie “Jedno zdjęcie. Przed siebie.

  1. sagula 7 Maj 2019 / 13:36

    Jestem raczej morska dziewczyna. Byłam w Tatrach dość dawno temu i widoki mnie zauroczyły, ale ogólnie źle się w górach czuję! Duszno mi jakbym była w klatce.

    Polubione przez 1 osoba

    • świechna 7 Maj 2019 / 13:41

      A ile razy, poza Tatrami, byłaś w górach? Szłaś kiedyś szlakiem?

      Polubienie

    • świechna 7 Maj 2019 / 13:50

      Azaliż, prawdę rzekłaś. Pod koniec dnia nie mogłam uwierzyć, że my ten Wielki Szyszak obeszliśmy i doskrobaliśmy się do kotłów jeszcze przed zachodem słońca. Nie było już czasu na zejście do Szklarskiej, więc noc spędziliśmy Pod Łabskim Szczytem.

      Polubienie

      • Caffe 7 Maj 2019 / 13:58

        Nazwy wiele mi nie mówią, ale brzmią bardzo po góralsku:-) wiesz, takie widoki sprawiają, że człowiek robi się malutki.

        Polubione przez 1 osoba

        • świechna 7 Maj 2019 / 14:17

          🙂 Szklarska Poręba to miasto, Pod Łabskim Szczytem to schronisko PTTK, bardzo urokliwe, a już z pewnością tak wyglądało tamtego wieczora: https://www.instagram.com/p/BWIoawmlacc/

          Najbardziej w chodzeniu po górach podoba mi się to, że gdy jesteś na grzbiecie i widzisz przed sobą drogę, którą musisz przejść, wydaje się ona niesamowicie daleka. A pod koniec dnia okazuje się, że ją przeszłaś i możesz spojrzeć na wszystko z drugiej strony 🙂

          Polubienie

          • Caffe 7 Maj 2019 / 14:36

            Nie, no Szklarską Porębę to znam:)) Z nazwy ale znam, reszty już nie:)
            Cudowne te wędrówki. A jak nogi?

            Polubione przez 1 osoba

            • świechna 7 Maj 2019 / 14:44

              W bąblach 😀 A w zasadzie to pamiętam z tamtego marszu jednego dużego bąbla, który potem grzebał mi się przez kilka dni. Ale to już była moja wina – niezbyt dobrze dobrane buty, które obciskały mi palce.

              Polubienie

  2. Woland 7 Maj 2019 / 15:21

    Karkonosze, góry moich marzeń, odkąd pierwszy raz pokazali mi Śnieżkę z daleka rodzice, chciałem tam pójść, po raz pierwszy udało mi się w wieku 10 lat. I nigdy mi się nie znudziły. Piękne, przyjazne, widokowe, jeśli tylko pamiętamy o szacunku dla gór, korzystając z nich odpowiednio przygotowani.

    Polubione przez 1 osoba

    • świechna 7 Maj 2019 / 17:11

      Weszłam na szlak po raz pierwszy trochę starsza, ale z pewnością było to w szkole podstawowej. Uświadamiam sobie teraz jak ważne są szkolne wycieczki – dla wielu moich kolegów z klasy był to pierwszy i ostatni kontakt z górami. Zresztą dotyczy to nie tylko gór … bo teatru, muzeów … nawet kina.

      Polubione przez 1 osoba

  3. jotka 7 Maj 2019 / 16:59

    Jedno zdjęcie, a tyle rodzi skojarzeń. Muszę kiedyś takowe wylosować z archiwum i zobaczyć co wyjdzie…

    Polubione przez 1 osoba

    • świechna 7 Maj 2019 / 17:06

      Tak sobie przeglądam czasem archiwum zdjęć, które mam na laptopie. Sporo tego. Bardzo dziwnie byłoby bez zdjęć i zapisywania wydarzeń … naprawdę tyle wspomnień umyka z naszej pamięci.

      Polubienie

    • świechna 7 Maj 2019 / 22:03

      Całe Sudety mają w sobie to coś, chociaż jako Dolnoślązaczka zapewne nie jestem obiektywna 🙂 To idealne góry na drugą, trzecią wyprawę i każdą następną. Gdy byliśmy na szlaku w zeszłym roku, ktoś kto nas mijał zwrócił uwagę na pewną rzecz. Że to są góry w których ludzie nadal mówią sobie „dzień dobry”.

      Polubione przez 1 osoba

  4. IWnowa 8 Maj 2019 / 12:39

    Pięknie tam, szkoda, że nie ma się tyle czasu, żeby zobaczyć w ciągu życia wszystkie te piękne miejsca widziane gdzieś u kogoś na fantastycznych zdjęciach. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    • świechna 8 Maj 2019 / 20:43

      Życie za krótkie, więc staram się sobie stawiać realne cele. Skandynawia, jeszcze raz zobaczyć Meksyk i Kanadę 😀 Poza tym poznać dużo Polski 🙂

      Polubienie

  5. Anna 8 Maj 2019 / 12:43

    W młodości często włóczyłam się po Karkonoszach, ale teraz już dawno tam nie byłam.

    Polubione przez 1 osoba

    • świechna 8 Maj 2019 / 20:45

      Różne są w życiu etapy. Mam nadzieję, że mianownik jest taki, że jesteś szczęsliwa 🙂

      Polubienie

Odpowiedz na Caffe Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s