Zapachniało jesienią.

Ryszard coraz częściej po porannym posiłku nurkuje w rozkopanych pieleszach naszego łóżka, w tk-maxxie, w którym zazwyczaj robimy zakupy ubraniowe, pojawiły się już czarne koty, trumienki i płyty nagrobne, na filmiku Stacey są pierwsze dynie. Lubię jesień. Kiedy mieszkałam w Polsce, po pracy wychodziłam z herbatą na ławeczkę, żeby wygrzać się w zachodzącym słońcu, a o tej porze roku nabierało to wyjątkowego znaczenia. Tutaj jest trochę inaczej – deszcz zachęca do siedzenia przy kawie i wyglądania przez okno z jakiegoś ciepłego pomieszczenia. Dostosowujemy się. Niedługo mój ciemnozielony płaszcz wróci do łask 🙂

Co jeszcze się robi? Rozwiązujemy drobne problemy związane z naszym wyjazdem. Kraciasty uśmiechał się do siebie siedząc przed komputerem, bo dostał zaproszenie na wernisaż i chce napisać, że nie może, bo tego dnia ma ślub, swój własny. Czytam recenzję przekładu książki Olgi Tokarczuk – „Prowadź swój pług przez kości umarłych” po raz kolejny wydano po angielsku. Przy okazji myślę o Eileen, pobieżnie przeglądam jej artykuły w The Irish Times. Wieczorem zacznę pakować walizki … buty, prezenty, trochę tego jest do upchania. Jestem po dwóch długich dniach w pracy, a słońce schowane za chmurami nie zachęca do szalonej aktywności (warto spojrzeć na kota). Więc na tę chwilę zalegam na krześle, nadrabiam oglądanie filmików na youtubie i obserwuję jak Kraciasty robi kotlety mielone i gulasz. Odkładam na później pisanie o opętaniu i egorcystach. Sądzę też z falowania mojej energii, że nie będzie mnie tu jakieś dwa tygodnie. Mam nadzieję na powrót z ciekawymi zdjęciami z Polski. Zostawiam Tobie, Czytelniku, fotografię z Politajewa, przy okazji uświadamiając sobie, że nie byłam tam przez cały 2019 rok. Zrobiłam ją 11 listopada 2 lata temu. Dbaj o siebie i pamiętaj, aby dzień święty święcić. Do poczytania 😉

Instagram: @świechna

19 comments

  1. Niech ten najbardziej stresujący będzie najbardziej zapamiętanym dniem na całe życie. Przewieź najlepsze wspomnienia i podziel się z nami, będzie nam miło. Na nowej drodze życia niech nie zabraknie czerwonego dywanu i róż.
    Serdeczności zasyłam

    Polubione przez 1 osoba

    • Z pewnością napiszę o wrażeniach i miejscach. Trochę już stęskniłam się za Polską i wiem, że gdziekolwiek się udamy będzie nam miło 🙂
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie 🙂

      Polubienie

  2. Niby jesienna aura gdzieś się tu już wkrada, dynie można już znaleźć na półkach sklepowych, ale jak tu myśleć o jesieni, kiedy jeszcze wczoraj upalne lato. Ja również uwielbiam tą porę roku, dlatego nie wyobrażałam sobie, żeby mój ślub odbył się latem- tylko wrzesień wchodził tu w grę 😊 Miłego pobytu w naszym pięknym kraju, oby to był cudowny czas 😊

    Polubione przez 1 osoba

  3. To czekamy na kolejne ciekawe zdjęcia. Bo na co spójrzcie , choćby nie wiem , jak pospolite w wielu oczach , w Waszych nabiera innego tajemniczego wymiaru. Ciekawe jest , że i my dzięki Wam inaczej patrzymy. Dzięki ☺
    No tak już jesień, czekam na to nasze babie lato…

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s