Jesień w Laytown.

Zmogę to. Przesilenie jesienne jest trudne dla nas obojga – po chorobie nastrój nie chce pójść w górę, a praca głównie męczy i się naprasza. Ale zmogę to. Słońce kiedyś wyjdzie. W sypialni bardzo dobry człowiek śpi po swojej stronie łóżka zmęczony krótkim „na zewnątrz”. Wybyłam z nim dzisiaj, żeby przebadać wzrok (za tydzień będę miała nowe okulary), potem ubzdurałam sobie spacer, ale sam widzisz … zimno. Kot przesiaduje w domu całe dnie, a ja zaraz wskakuję pod kołdrę, żeby się przytulić do ciepłych pleców Kraciastego. Drzemka przed snem. Niewiele jest lepszych rzeczy jesienią. Spotkamy się w listopadzie.

29 myśli w temacie “Jesień w Laytown.

    • świechna 31 października 2019 / 19:44

      O wypoczynku mówić trudno, ale na polepszenie formy liczę … będzie lepiej 🙂

      Polubienie

    • świechna 31 października 2019 / 19:45

      Sama go sobie wybrałam. I tym razem się nie pomyliłam 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  1. sagula 30 października 2019 / 21:19

    Dużo ciepełka pod kocem. Herbata gorąca, kot i pozytywne myśli i przytulanki!

    Polubione przez 1 osoba

    • świechna 31 października 2019 / 19:47

      Kot Ryszard zamienił się na Halloween w kota domowego. Widać, że niepokoją go sztuczne ognie … dziwne, bo w zeszłym roku tyle tego nie było. W Irlandii do niedawna huk źle się kojarzył.

      Polubione przez 1 osoba

  2. jotka 31 października 2019 / 08:49

    Oj, to przesilenie daje nam w kość, huśtawka pogodowa dla meteopatów to prawdziwy dopust…
    Przytulanie ma moc!

    Polubione przez 1 osoba

    • świechna 31 października 2019 / 19:48

      Tyle, że to nigdy nie miało dla mnie znaczenia. Ot, starzeję się 😀

      Polubienie

    • świechna 31 października 2019 / 19:49

      Snów aż za dużo, tłoczą się jeden przy drugim, większość w technicolorze 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  3. Daria 31 października 2019 / 13:36

    Właśnie za to wspolne wylegiwanie pod kocem najbardziej lubię jesień i nie mogę doczekać się, aż już będzie z Narzeczonem tak na stałe a nie na dojazdy ❤️

    Polubione przez 1 osoba

    • świechna 31 października 2019 / 19:51

      Osobiście stan permanentny polecam. Ale na stałe byliśmy jeszcze przed ślubem, dość szybko zdecydowałam się na przeprowadzkę, aby zacząć test ostateczny i decydujący 😉

      Polubienie

    • świechna 31 października 2019 / 19:52

      Bardzo to sobie chwalę 🙂

      Polubienie

  4. Frau Be 31 października 2019 / 15:03

    Moje serce zostało w tych zdjęciach i w filmiku. Luuudzie, jak ja tęsknię!

    Polubione przez 1 osoba

    • świechna 31 października 2019 / 19:53

      I co ja mam powiedzieć? Bilet trza zakupić i przyjechać 🙂

      Polubienie

      • Frau Be 1 listopada 2019 / 09:25

        A „wiela stoi” taki bilet? I kto mi ten pogański język przetłumaczy?

        Polubienie

        • świechna 2 listopada 2019 / 18:05

          Tak „na poszykusiu” (tak mówi moja babcia) to nie umiem powiedzieć. Taką samą mamy rozkminkę w drugą stronę, bo zależy nam, aby było tanio i wygodnie. I, oj tam, pogański 😀

          Polubienie

  5. Ultra 2 listopada 2019 / 21:56

    Dziwi mnie to, że u Ciebie jesień i pochmurne dni nie przygnębiają, a raczej zachęcają do pokochania tego pejzażu. Pięknie i klimatycznie na Twoim blogu.
    Serdeczności zasyłam

    Polubione przez 1 osoba

    • świechna 3 listopada 2019 / 20:25

      Tutaj często jest szaro i mgła, czasami pasma mgły morskiej wchodza w ląd jak dzisiaj, no i cóż … nic się nie poradzi. A przygnębiać się tak ciągle nie ma sensu … kawa, seans filmowy, albo przejażdżka nad morzem – takie mam lekarstwa na spleen 😉

      Polubienie

  6. roksanna 4 listopada 2019 / 08:13

    Pilnuj tych swoich okularów. One potrafią znikać nawet prosto z nosa 😉
    Dobrego nastroju na te listopadowe dni.

    Polubione przez 1 osoba

    • świechna 4 listopada 2019 / 08:48

      Kiedy już będę je miała, będę pilnowała 🙂
      Mam nadzieję, że nastrój nam dopisze. Tobie również wszystkiego dobrego 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  7. Ervisha 4 listopada 2019 / 09:22

    Oby to przesilenie już minęło i obyś poczuła się lepiej. Słońca życze idobrego humoru :*

    Polubione przez 1 osoba

    • świechna 4 listopada 2019 / 09:37

      Dziękuję. Dzisiaj jedziemy do Dublina, a lubimy się razem przemieszczać, więc chociaż leje, to będzie dobry dzień 🙂

      Polubienie

  8. IWnowa 8 listopada 2019 / 08:02

    U mnie też nastroje jesienne, takie podkocykowe. Deszczowo prawie codziennie za oknem.
    Ale może to i dobrze, bo zaczęłam wreszcie po długim i gorącym lecie zabierać się za porządkowanie domostwa. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Odpowiedz na stopociechblog Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s