Plaża w Annagassan zimą.

Krótko o historii miejsca pisałam już w zeszłym roku. Byliśmy na plaży wczoraj po godzinie piętnastej, był akurat szczyt odpływu. Flauta, z dźwięków na pierwszym planie kłótnie czarno-białych ptaków, które biegały po odkrytym przez wodę błotku w poszukiwaniu czegoś na lunch. Trochę dalej od portu szum pracy kuchni … pewnie mijaliśmy tyły restauracji. W piętrowych domkach z widokami na morze atmosfera po sezonie, cisza, kurz zbiera się na oknach. Od czasu do czasu schylaliśmy się po skorupkę małża jeszcze z właścicielem i wrzucaliśmy go do najbliższej kałuży. Kolejny przypływ dotarł tu około dziesiątej, może dały radę 🙂 Na horyzoncie naliczyłam z 4 kutry. Kalendarz księżycowy wskazywał, że rybki skubią i to dobry czas na połów. Plaża była pusta o tej porze, spotkaliśmy tylko nieliczne osoby na spacerze z psami.

I tak … w zasadzie nic się nie dzieje. Wędrowania po nowych miejscach oczekuję w pierwszej połowie lutego, a na razie jest znajomo, krzepiąco i leniwie. Po prostu miałam ochotę się odezwać. Jak mija Twój styczeń?

22 myśli w temacie “Plaża w Annagassan zimą.

  1. Mysza w sieci 24 stycznia 2020 / 20:02

    Chętnie bym skorzystała z tego wyciszenia i z takich widoków, na plażę i muszelki. U nas styczeń iście spotkaniowy, jedno za drugim. A może by tak….

    Polubione przez 1 osoba

    • świechna 24 stycznia 2020 / 21:33

      Spotkania są dobre, szczególnie, gdy z miłymi ludźmi 🙂

      Polubienie

      • Mysza w sieci 24 stycznia 2020 / 22:26

        Nawet są bardzo dobre i z bardzo miłymi 🙂 ale równowaga w przyrodzie musi być.. a tej przyrody już trochę brak. Spotkania bowiem, w obecnej aurze, głównie domowe.

        Polubione przez 1 osoba

        • świechna 24 stycznia 2020 / 22:27

          Moi rodzice sugerują, że jest ciepło … zastanawiam się jaka prognoza na luty i czy ubrać ciepłe buty 😀 😀

          Polubienie

          • Mysza w sieci 24 stycznia 2020 / 22:33

            Niby ciepło, ale jednak nie na grilla czy spotkanie w ogródku piwnym 😉 Co do butów, na razie sztyblety na topie i wyższe traperki, bez ocieplenia..

            Polubione przez 1 osoba

            • świechna 24 stycznia 2020 / 22:41

              Sztyblety mam przednie, ale ponieważ mogę dużo chodzić, wezmę coś bardziej sprawdzonego zeszłej zimy 😉 Akurat grill i ogródek piwny to imprezy i miejsca w których nie biorę udziału/nie bywam. Kawiarnie – o tak!

              Polubienie

              • Mysza w sieci 24 stycznia 2020 / 23:07

                A kawiarnie to jak najbardziej, o każdej porze roku 🙂 Na luty warto się zabezpieczyć, jeszcze zima ma szansę nas zaskoczyć..

                Polubione przez 1 osoba

  2. sagula 24 stycznia 2020 / 21:58

    Będąc nad Bałtykiem mam muszelki utkane na nitce i wiszą mi w moim pokoju pod sufitem. Taka pamiątka w wakacji!

    Polubione przez 1 osoba

    • świechna 24 stycznia 2020 / 22:11

      Chyba mam jeszcze w domu w Polsce dwie muszle na krzyż z mojej pierwszej wizyty nad Bałtykiem. To było w połowie lat 80-tych. A muszle chowałam w słoiczku, żeby zatrzymać ich morski zapach 🙂

      Polubione przez 1 osoba

    • świechna 25 stycznia 2020 / 11:04

      Niekoniecznie dla poprzednich właścicieli muszelek 🙂 ale rozumiem co masz na myśli. W niektórych miejscach plaży widać, że jest złożona z pozostałości żywych istot, pokruszonych na piasek pancerzyków i kości …

      Polubienie

  3. stopociechblog 26 stycznia 2020 / 21:58

    Muszelkowo-kamyczkowy raj. Mój styczeń piękny. Dużo emocji, decyzji (nareszcie podjętych). pozdrawiam z pochmurnego Gdańska

    Polubione przez 1 osoba

  4. Celt Peadar 27 stycznia 2020 / 16:07

    Jak mija mi styczeń? Powiem Ci, że mija mi mieszanką lenistwa i pracy w domu w różnych proporcjach. A u Ciebie jak zawsze kusząco, ciekawie i bardzo przyjemnie 🙂 Pan Małż zapewne jest Ci wdzięczny 😉

    Ściskam mocno!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s